środa, 1 lutego 2017

Baranek z jajek styropianowych

Od dawna chodził mi po głowie pomysł zrobienia baranka z jajek styropianowych.
Efekt prób i błędów wygląda tak.



Baranka zrobiłam z dwóch jajek, waty, filcu i włóczki.







Pierwszy był zrobiony tylko z włóczki, trochę proporcje mi nie zadziałały, ale jak to mówią "pierwsze koty za płoty". :)








wtorek, 31 stycznia 2017

Jajka w tkaninie

Tym razem w pudełkach. :)
Pierwsze pokazuję z motywami kwiatowymi.







Drugie są w tkaninie z wzorami z naklejonymi puchatymi owieczkami.








poniedziałek, 30 stycznia 2017

Czarodziejka z księżyca wśród gwiazd

Rzecz tę zrobiłam na urodziny koleżanki córki.
Jak widać czarodziejka nadal ciekawi. :)
Miałam figurkę, akrylowe serce, diody-gwiazdki i zawieszkę z bateriami.
Połączyłam to wszystko i to wygląda teraz tak. :)





wtorek, 17 stycznia 2017

Pudełko z plastikowych butelek - kurs

Tutaj pokażę jak można w prosty sposób zrobić sobie pojemnik na drobiazgi z den butelek plastikowych.
 
Góry butelek zostały użyte na karmnik. Dlatego tak wyglądają. :)


Odcięłam dna palnikiem gazowym. Tu zapomniałam zrobić zdjęcia odciętych części. :/ Ale będę jeszcze robiła takie rzeczy, to naprawię błąd. 
Na zdjęciu palnik, suwak, filc, igły, nici.


Suwak przyszyłam do plastikowych części. W tym przypadku miejsca szycia zakleiłam wstążką. Zrobiłam róże z tkaniny i przykleiłam.





Tutaj widać filc który robi za zawias. :)




poniedziałek, 16 stycznia 2017

Jajka w tkaninie -kurs

Było Boże Narodzenie, teraz czas na oczekiwanie na Wielkanoc.
Mi ostatnio bardzo spodobało się ubieranie styropianowych jajek w tkaninę.
Tu pokazuję jak ja to robię.


Ja używałam tutaj małych jajek. I dzieliłam je tylko na dwie części. Można użyć do tego miarki.


Lub wyznaczyć linię drucikiem.


 Docisnąć go mocniej do jajka wtedy zostawi ślad.



Po linii zostawionej przez drut należy ciąć nożem introligatorskim. Tak aby tkanina się zmieściła i jajko nie rozpadło. :)


Ja wycięłam prostokąty z materiału. Wymiary kawałków powstały z wymierzenia jajka, wysokość, szerokość.  Trzeba uwzględnić też zapas na włożenie w rozcięcie. Można postarać się odtworzyć formę jajka. Nie mam weny do robienia form. Dlatego nadmiar tkaniny (rogi) obcinam podczas pracy.


W nacięcie wpycha się materiał, ja to robiłam przy życiu śrubokręta. Cienkie tkaniny kiepsko się do tego nadają, bo się marszczą. Tu użyłam rzeczy która kiedyś chyba była obrusem.


Miejsce nacięcia  ukryłam pod koronką, przyklejałam ją klejem na ciepło.



Powstało ich trochę więcej niż to jajko.






I opakowanie na nie. Jak powstało w innym poście.