czwartek, 16 lutego 2017

Filcowane jajko

Mam w tym roku ogromną chęć na otulanie jajek styropianowych tkaniną.W tym przypadku też tak było, ale wzór wydał mi się jakoś tak wyblakły. Dlatego go wyfilcowałam, kosztowało mnie to trzy igły, ale nie poddałam się. :) Jajko stoi dzięki czterem perełkom wbitym w podstawę.





środa, 15 lutego 2017

Jajka akrylowe z królikami.

Kiedyś dostałam czy kupiłam? Wycięte ze sklejki króliki.
Długo leżały. Aż wreszcie pojawił się pomysł, co z nimi zrobić. Wykonałam przekładkę do jajka na jej każdej stronie nakleiłam figurkę.

Pierwsze





A oto drugie



Jajko 3D "Gęś"

W tym jajku siedzi na kwiatku gąska, ma za towarzyszkę biedronkę.





Jajka 3D, przestrzenne "Zielony ptaszek"

Zrobiłam takie dwa. Zamknęłam drewnianego ptaszka siedzącego na kwiatku filcowym w jajku akrylowym. Dołożyłam jeszcze biedronkę, która usiadła na płatku.





Jajko 3D, przestrzenne "Wielkanocne króliczki".

Ostatnie z dużych jajek, które miałam do zrobienia.
Jakieś dwa lata temu kupiłam kilka figurek królików. W tym jedna mnie urzekła. Taki jeden łobuz leżący na boku. :)
Leży tutaj pod kwiatami. Pisanki wokół niego rozsypane. Drugi stoi z jajkiem w ręku i patrzy na leżącego z lekkim wyrzutem. Chyba? :)
Podstawę owinęłam włóczką tak aby to wyglądało na umieszczenie w koszu.










środa, 8 lutego 2017

Jajka przestrzenne

Do Wielkanocy jeszcze trochę, a u mnie na przekór nawrotom zimy wiosna. :)
Tym razem powstały jajka w których zamknęłam symbole wiosennych świąt.
W pierwszym jest żółty króliczek obok którego posypały się kolorowe jajka. Za nim wyrosły gałązki bukszpanu.







Drugim jest zajączek. Niesie w łapkach jajko. Może na prezent? Jak widać przemierza pole stokrotkowe.







Dna jajek i ich podstawy okleiłam wóczką.

środa, 1 lutego 2017

Baranek z jajek styropianowych

Od dawna chodził mi po głowie pomysł zrobienia baranka z jajek styropianowych.
Efekt prób i błędów wygląda tak.



Baranka zrobiłam z dwóch jajek, waty, filcu i włóczki.







Pierwszy był zrobiony tylko z włóczki, trochę proporcje mi nie zadziałały, ale jak to mówią "pierwsze koty za płoty". :)