piątek, 6 stycznia 2017

Karmnik z butelki plastikowej

Zima się zaczęła. Ptaki na podwórku szukają jedzenia. Oglądałam w sieci różne możliwości zrobienia karmnika.
Najbardziej przypadł mi do gustu pomysł na karmnik z butelki plastikowej. Może dlatego, że ostatnio mnie naszło na ich recykling i dlatego, że szybko się robi taki karmnik.
Wybrałam trzy butelki. Jedna jest podstawą. Dwie pozostałe dały swoje górne części na elementy ozdobne.
Do cięcia używałam tylko palnika gazowego. Mój ma w zestawie nóż do cięcia. Fajna sprawa, bo zostawia brzegi gładkimi w odróżnieniu od cięcia nożyczkami.


Odrysowałam kontury potrzebnych elementów,


Wycięłam je. Nacięłam proste brzegi, wygięłam do góry na końcówce do kształtowania. Aby dobrze układały się na butelce.


Pomalowałam butelkę. Włożyłam patyki do szaszłyków. Aby ptaki miał na czym przycupnąć. Miałam resztki lakieru przeznaczonego na zewnątrz. Pokryłam tym karmnik. Może nic nie spłynie? ;)
Przez korek przełożyłam gruby kabel.Miałam reszki kleju na ciepło brokatowego, pokryłam nim dokładnie cały korek i łączenia "daszku". Ciekawa jestem jak przetrzyma klej zimno.




5 komentarzy:

  1. Pięknie się będzie prezentował na tle bieli zimowej... Zastanawiam się tylko, czy kolor czerwony nie odstrasza ptaków?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha! Ależ to sobie wymyśliłaś! Rewelacja! Super wykonanie i ptaszki na pewno zadowolone. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń