poniedziałek, 6 czerwca 2016

Butelka - świecznik

Od dawna fascynowały mnie pomysły na wykorzystanie butelek jako lampionów. Miałam jednak szalone problemy aby odciąć im dna. Wypatrzone sposoby w internecie jednak nie zdawały egzaminu. Były chwile, że chciałam się poddać. Wreszcie postanowiłam wykorzystać posiadanego Dremela. Dokupiłam do niego tarczę diamentową. I dno odpadło. :)
Został jeszcze problem dopływu powietrza aby świeczka się paliła. To też udało mi się pokonać.
I oto pierwszy efekt moich starań.







6 komentarzy:

  1. Tak sobie kombinuję... z czego zrobiłaś podstawę świecznika...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam ją w sklepie ze starociami. Jest drewniana, była trochę za wąska, ale ją poszerzyłam. :)

      Usuń