Zdobienie bombek zaczęłam wcześniej, bo grudzień, to czas krzątania przed świętami jest.
Kupiłam w zeszłym roku wielką bombkę. Jej obwód około 47 centymetrów.
Wtedy nakleiłam tylko pasek z zimowych kwiatów. Leżała zagruntowana i fragmentarycznie oklejona rok.
W tym roku wyjęłam ją z pudła. I ... zawiesiłam się. Pomysłu na jej ozdobienie nadal było brak.
Aż wreszcie wzrok padł na mój ukochany motyw. Niestety trochę duży i rzadko wykorzystywany.
Są nim dzieci w scenerii zimowo-świątecznej.
Okazał się trochę za mały. Trochę musiałam go podcinać aby ładnie ułożył się na krągłościach.bombki.
Później domalowywać braki i zamalowywać nakładki.
Efekt końcowy nawet mi się podoba. ;)
środa, 22 października 2014
Serce z gipsu.
W swoich szpargałach znalazłam też serce odlane z gipsu. Długo czekało na swoją kolej. Bo nie miałam na nie pomysłu.
Wreszcie uznałam, że dobrze odnajdzie się w drobnym wzorze różanym. Dodałam do niego filcowaną różę.
Wreszcie uznałam, że dobrze odnajdzie się w drobnym wzorze różanym. Dodałam do niego filcowaną różę.
Zapakowałam w pudełko, które ozdobiłam techniką decoupage, boki okleiłam koronką i perłami w płynie.
Bransoletka "z brązu i złota".
Przy sprzątaniu znalazłam kilka kółek po taśmach klejących. Takich solidnych, które nie tracą kształtu.
Oczyściłam je z zadr papierem ściernym. Zastanawiałam się, co z tego można zrobić. Myślałam o decoupage. Zatęskniłam za klejem na ciepło i pastą pozłotniczą. Z tego sentymentu powstało takie "cuś". :)
Zapakowałam ją w pudełko, które ozdobiłam w stylu podobnym do bransoletki.
Oczyściłam je z zadr papierem ściernym. Zastanawiałam się, co z tego można zrobić. Myślałam o decoupage. Zatęskniłam za klejem na ciepło i pastą pozłotniczą. Z tego sentymentu powstało takie "cuś". :)
Zapakowałam ją w pudełko, które ozdobiłam w stylu podobnym do bransoletki.
niedziela, 12 października 2014
Wazony retro
Jak pisałam w poprzednim poście. Wazony powstały, bo zainspirowała mnie praca ze szkatułką.
Tam dominowały anioły i motyle. Na wazonach dominują dzieci i róże.
Pierwszy pokazuję wazonik z dziećmi i różami. Za nim nakleiłam motywy, szkło obkleiłam papierem ryżowym.
Tam dominowały anioły i motyle. Na wazonach dominują dzieci i róże.
Pierwszy pokazuję wazonik z dziećmi i różami. Za nim nakleiłam motywy, szkło obkleiłam papierem ryżowym.
Na drugim wazoniku sprawdziłam dawny zakup. Papier ryżowy, który wygląda jak koronka. Kupiłam go kiedyś z ciekawości, bo taki inny był. Nie miałam pomysłu co z nim zrobić. Aż nadeszła wiekopomna chwila. :)
W komplecie ze szkatułką, która była dla nich inspiracją wyglądają tak.
Z etui na płyty w szkatułkę
Będąc w siedleckim "Retro" znalazłam etui w kształcie książki z małymi płytami. Przemówiło do mnie natychmiast. Jednak po zakupie leżało blisko rok w pudełku. Bo tak do końca nie miałam pomysłu na nie. Aż do zeszłego tygodnia.
Pudełko tak mnie zainspirowało, że powstały jeszcze dwa wazoniki lub lampiony. To w zależności czy maja świece w środku czy też nie. :)
W początkowej fazie nie wyglądało zbyt okazale.
Pudełko tak mnie zainspirowało, że powstały jeszcze dwa wazoniki lub lampiony. To w zależności czy maja świece w środku czy też nie. :)
W początkowej fazie nie wyglądało zbyt okazale.
Pierwszą rzeczą jaką zrobiłam było usunięcie kołeczków które podtrzymywały koperty z płytami.
Postanowiłam z niej zrobić szkatułkę w stylu retro.
sobota, 4 października 2014
Czapki koty
Córka postanowiła mieć czapkę z tak zwanym "bajerem". Obowiązkowo miała być czerwona. Tak powstał czerwony kot.
Powstała też czapka niebieski kot, który prezentuje syn, ale nie ma zamiaru w niej chodzić. Chyba ją komuś sprezentuję.
Powstała też czapka niebieski kot, który prezentuje syn, ale nie ma zamiaru w niej chodzić. Chyba ją komuś sprezentuję.
Piłka uszyta z resztek tkanin.
Piłka jest bardzo miękka, bo wypchana wypełniaczem do poduszek.
Syn , który pozował z nią do zdjęcia postanowił ja przygarnąć. :) I ma robić za poduszkę.
Syn , który pozował z nią do zdjęcia postanowił ja przygarnąć. :) I ma robić za poduszkę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)